poniedziałek, 11 marca 2013

L'Eclaireur czyli kolejny niezwykły butik

Niedawno znajoma, która pierwszy raz odwiedziła mój blog i natknęła się na post o holenderskim sklepie SUKHA, zapytała czy to jest właśnie styl, który lubię. Odpowiedziałam, że tak, ale nie jedyny, lubię miejsca niezwykłe, z duszą, które różnią się od sieciówek w centrach handlowych. 
Dzisiaj pokażę sklep o całkowicie innej stylistyce od ciepłego i uroczego wnętrza amsterdamskiego butiku.
Pierwszy butik L'Eclaireur powstał w Paryżu w 1980 roku. Stworzyli go Martine i Armand Hadida promując w ten sposób wybranych projektantów. Jako pierwszy w Paryżu - L'Eclaireur sprzedawał takie marki jak Dries Van Noten i Ann Demulemeester, po wielu latach nadal możemy tam odnaleźć  stylowe ubrania  pochodzące od wyselekcjonowanych, często niszowych projektantów.
Butików sygnowanych L'Eclaireur w całym Paryżu jest kilka, każdy zaprojektowany przez innego artystę zachwyca swoją niepowtarzalną atmosferą. Mi najbardziej chyba podoba się dzieło belgijskiego projektanta Arne Quinze, które odnajdziemy na  rue Sevigne. 
Wejście do sklepu zostało wyłożone pomalowaną na szaro-srebrno tekturą, a wewnątrz odnajdziemy niezwykłą drewnianą instalację. 
Zobaczcie sami, na zdjęciach namiastka kultowego już L'Eclaireur.

 http://www.leclaireur.com/en/

39 komentarzy:

  1. piękne wnętrze z duszą! bardziej przypomina galerię sztuki niż butik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki Tobie odkrywam nieznane:) inspirujące, podoba mi się moda w takim wydaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!!! Bedę się jeszcze mocniej starać :)

      Usuń
  3. obłędne miejsce, można podziwiać detale cały dzień!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak sie wczulam w sytuacje i stwierdzilam, ze chyba nieswojo bym sie czula wchodzac do takiej galerii. Tzn. nawet nie wiem, czy bym sie odwazyla wejsc.... haha! Jestem ciekawa, ze te butiki sa ruchliwe. Bo najgorsze byloby przebywanie w takim przybytku jako jedyny klient/ciekawski gosc....
    Mozesz cos napisac na temat hmmm atmosfery? Bo ceny - rozumiem - jak z kosmosu? ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny są oczywiście wysokie, ale butiki-concept story takie jak tan, Colette czy Corso Como przyciągają miłośników z całego świata. Zazwyczaj trafiam na dużą ilość osób poszukujących trendów, czegoś innego. Często sklepy te słyną z dobrej muzyki (nie za głośnej i nie przeszkadzającej), można w nich znaleźć oprócz ciuchów albumy o sztuce, modzie, płyty czy design. Myślę, że łatwiej w nich funkcjonować niż w markowych butikach jednego brandu z wysokiej półki.
      W nich jest po prostu sporo "zwiedzających" - studentów, stylistów, projektantów i wszystkich modą zainteresowanych i to właśnie robi tę specyficzną atmosferę, którą odbieram jako raczej przyjazną. :)

      Usuń
  5. Pięknie! Marzę, by go kiedyś odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze ! Ale niesamowite! :) Prawie jak muzeum :) Pozdrawiam serdecznie :**

    OdpowiedzUsuń
  7. Oryginalny wystrój! Czy Ty mieszkasz w PL? Bo zachwycasz swoimi postami - dla mnie większosc to nowosci ktorych sama nie umiałabym znalezc w sieci:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielkie dzięki:)
      Mieszkam w Krakowie, trochę podróżuję i zawsze staram się odwiedzać miejsca nie tylko te pogólnie uznane za zabytki, ale też ciekawe sklepy czy knajpki.
      Zawodowo zajmuję się modą od kilkunastu lat i uczę studentów na uczelni artycznej - gdzie cały czas trwa wymiana inspiracji, wiedzy i pasji.
      Bardzo się cieszę, że podobają Ci się miejsca i rzeczy, które pokazuję. To motywuje do dalszej pracy i dzielenia się wszystkim.

      Usuń
  8. Nieswmowite :) To bardziej dla zmysłów niż do zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Suuuper miejsce nie tylko na zakupy :-)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. I jak bym tak chciała znajdywać takie miejsca,ale jakoś nie jest mi dane.. jako nastolatka,chodząca jeszcze do liceum planowałam tak jak Ty zajmować się modą,lub zostać malarką.. i coś w tym kierunku robiłam(chodziłam na dodatkowe lekcje sztuki i malarstwa)..ale na uczelnie nie dotarłam.. zabrakło motywacji.. i czasami tak wzdycham,że ja nie mogę .. teraz uczę się trochę fotografii.. na razie początki,ale może uda sie kiedyś być "dobrą" :) tym razem już się nie poddam :) wnętrze piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. wow. po prostu WOW.
    mogłabym zamieszkać w takim butiku *_*
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Iza inspirujesz mnie i to bardzo!:)piekne miejsca, więcej pokazuj nam takich perełek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Twoich ust to prawdziwy komplement!!
      Będę pokazywać :)

      Usuń
  13. super fotki:)
    www.okomody.blogspot.com <---- zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. wow niesamowity pomysł na sciany - troche skojarzył mi sie ten sklep z muzeum- genialnie <3

    OdpowiedzUsuń
  15. kolejne totalnie niesamowite miejsce!;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam mieszane uczucia, chyba tak naprawdę opinię można sobie wyrobić po realnej wizycie tam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne miejsce! Szkoda, że tak daleko ode mnie...

    OdpowiedzUsuń
  18. Iza, jak zwykle inspirujesz - bardzo lubię Twoje notki i te miejsca, niezwykłe...

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezwykłe miejsce. Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  20. Twój blog to jedno z moich ulubionych miejsc w sieci, takie właśnie z duszą. Jestem niesamowicie wdzięczna, że pokazujesz nam takie cudowności. Pozdrowienia serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest mi bardzo miło to słyszeć.
      Takie słowa motywują do dalszej pracy!
      Wielkie dzięki!

      Usuń
  21. Te podróże z Tobą do miejsc, do sztuki, do wrażeń uwielbiam i za każde wdzięczna jestem Izo.
    Za to, że Cię odkryłam, choć "znam" podziwiam od lat... To dla mnie wciąż taki niemy zachwyt nad "internetem" :)
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Maryś, że tu zaglądasz i że lubisz :)

      Usuń
  22. No proszę jakie piękne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  23. wow świetnie to wygląda!

    Buziaki;*

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta drewniana instalacja oraz cała aranżacja wnętrza aż odwraca uwagę od ubrań :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniałe i klimatyczne miejsce!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo, ale to bardzo lubie takie niszowe sklepy. Choć nie zawsze mnie stać, ale nawet samo oglądanie sprawia mi niezwykle dużo estetycznych doznań, a Holendrzy maja sporo takich niszowych artystów, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. to nie wygląda jak sklep, tylko jak wystawa sztuki współczesnej. musimy to zobaczyć na żywo .

    OdpowiedzUsuń